ANIMUJ.PL

animuj.pl - pierwszy polski portal poświęcony animacji 2D
Teraz jest Cz paź 19, 2017 11:55

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 37 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: Cz wrz 02, 2010 13:47 
Offline
moderator
moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt lis 06, 2009 20:24
Posty: 504
Lokalizacja: Toruń
Może macie jakiś ciekawy tryb pracy lub nieszablonowe upodobania?
Przykładowo, co pijecie (lub co używacie) podczas pracy nad animacją?

Mnie smakuje herbata... Pół litra dziennie to minimum, szklanka przed pisaniem scenariusza i szklanka w trakcie.
Używek nie używam i używać nie zamierzam.

Chyba już utartym zwyczajem jest, że pisarstwo/malarstwo odbywa się po 22. godzinie, bo wtedy dopiero przychodzi wena (Czyli tak niby przed snem, po relaksacji), ano i nocny klimat jakoś sprzyja artystom...



PS Dla Niewtajemniczonych: Przyczyną powstania tematu była rozmowa o Toy Story 3.
Pozdrawiam,

_________________
Sinsky


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz wrz 02, 2010 15:19 
Offline
animator
animator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr sie 18, 2010 09:52
Posty: 128
Lokalizacja: Gdańsk
Ja 2 browary albo podwójne espresso :) Herbata to jak by nie patrzeć też używka :P

_________________
--------------------
Łukasz Jaroszyński
http://luk.artveo.pl/


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz wrz 02, 2010 16:11 
Offline
art director
art director
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr sty 13, 2010 22:52
Posty: 375
napewno coś słodkiego lub jeśli jestem głodny to jakieś chipsy lub kanapka
a do picia hoop kola lub coca cola. wie że nie zdrowo ale jakoś to na nie nie działa. ale w supmie jak już aniuje to jestem tak wciągnięty że nawet do picia nic ani do jedzenia


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz wrz 02, 2010 16:18 
Offline
animator
animator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr sie 18, 2010 09:52
Posty: 128
Lokalizacja: Gdańsk
Zapomniałem dodać na nocne posiadówy znakomitym napojem jest yerba mate , chociaż ja wole kawkę , yerbe pije jak muszę zarwać nockę :)

_________________
--------------------
Łukasz Jaroszyński
http://luk.artveo.pl/


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz wrz 02, 2010 16:38 
Offline
moderator
moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt lis 06, 2009 20:24
Posty: 504
Lokalizacja: Toruń
Toć to ma tyle kofeiny... Wiele egzotycznych przysmaków smakuje jak kurczak, nie zdziwiłbym się, gdyby to też ;]

_________________
Sinsky


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz wrz 02, 2010 17:35 
Offline
animator
animator

Dołączył(a): Wt mar 24, 2009 20:38
Posty: 205
Lokalizacja: Skarżysko-Kamienna
Ja mam rzadko wenę ale jak mnie złapie to mam kilka dni co chwile coś wymyślam większość pomysłów jest zapisywana na kartce lub rysowana jeśli to model ale rzadko do tego powracam a jak już jeśli to się nad tym męczę


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz wrz 02, 2010 19:20 
Offline
moderator
moderator

Dołączył(a): Cz lut 14, 2008 09:41
Posty: 981
Lokalizacja: Gorzów WLKP
Włączam kompa, program do animacji, zostawiam to i odchodzę od niego, kładę się na łóżku do góry brzuchem, kładę na nim laptop i czekam aż samo się zrobi :)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz wrz 02, 2010 21:47 
Offline
moderator
moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt lut 06, 2007 17:19
Posty: 451
Lokalizacja: Osie - Łódz - Wawa
Wymyślam cokolwiek byle co pozniej wciskam wszystkim ,że to coś genialnego. 8)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt wrz 03, 2010 20:34 
Offline
wasz ukochany admin
wasz ukochany admin
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn cze 19, 2006 18:57
Posty: 1650
Lokalizacja: Bristol UK
quagmire napisał(a):
Wymy¶lam cokolwiek byle co pozniej wciskam wszystkim ,¿e to co¶ genialnego. 8)

kurcze, to ty juz normalnie PRO jestes 8)


a tak do tematu, to u mnie nie ma standardow, tak wiec wena przychodzi:

-> tak sama z siebie
-> jak dogryze szefowi albo sie z nim pogryze
-> jak sobie o srednio waznych i ciekawych tematach z kims pogadam, przewaznie wtedy przychodza pomysly z tak zwanej 'innej beczki' niz to czego sie rozmowa tyczyla
-> jak sie wytarzam w ogrodku /trening w sensie/ albo wybiegam na rowerowce - innymi slowy jak sie zmecze i spoce - i po tym chyba mam najwieksze checi do pracy, nie koniecznie tworczy nastroj, ale jakos robota idzie lepiej i szybciej.
-> jak zobacze, ze 'konkurencja' cos genialnego zrobila, to jest bardzo motywujace 8)
-> kazdy jeden feedback jaki dostane na temat swoich prac /te pozytywne i te negatywne tez/
i mozna by tak dalej wymieniac... :roll:


a jak juz zasiade do tworzenia, to przewaznie napoje leja sie hektolitrami, no moze z wyjatkiem miodu, ale to taki maly wyjatek, w przypadku ktorego wystarczy niewiele, zebym byla baaaaaaaardzo tworcza ;P
poza tym pijam:
->zwykla czarna herbate na styl polski mocna
-> herbate na styl angielski z mlekiem /wyjasnie o co chodzi ze stylem angielskim: normalnie w polsce kupiona herbata w torebkach jest przeznaczona na szklanke/filizanke, czyli bierzecie jedna torebke, wrzucacie do szklanki, zalewacie i otrzymujecie napoj o pewnym stezeniu; angielska herbata tez jest paczkowana z przeznaczeniem jedna torebka na jedna szklanke, tylko zeby uzyskac z tej jednej torebki napoj o stezeniu takim jak w przypadku polskiej wersji musicie ta jedna torebke zalac dwoma litrami wody; takze mozecie sobie wyobrazic jak dziala taki 'koncentrat' herbaty -jak kawa, dlatego pija sie to z mlekiem, tak jak kawe ;) /
-> zielona herbata, lacznie z mieszankami owocowo-ziolowymi
-> owocowe herbatki
-> ziolowe herbatki
i to co pozwala wyrobic sie z deadlinem:
-> yerba mate :rotfl:

@sinsky - zapewniam cie, ze nie smakuje jak kurczak, szczegolnie, ze mozesz sobie kupic mieszanke z owocami i innymi ziolami czy dodatkami, a dziala 500 razy lepiej od kawy i jedyny efekt uboczny to taki, ze szef moze cie spytac, czy czasem na jakichs dragach nie jestes 8)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N wrz 05, 2010 23:58 
Offline
właściciel studia
właściciel studia
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So cze 07, 2008 23:44
Posty: 559
A ja uważam, że alkohol jest bardzo dobry na wenę, chociaż efekty pracy zawsze wymagają sporych poprawek. Raz na jakiś czas przygotowuję sobie stanowisko pracy, zaczynam spożywać alkohol, pracuję, a kiedy już nie mogę utrzymać się na krześle, idę spać. Rano sprawdzam efekty i średnio 30% okazuje się materiałem na arcydzieło. Przez kilka następnych dni zmieniam, dodaję, skreślam i odkładam to, co wyszło, do szuflady. Po odpowiednio długim leżakowaniu dokonuję ostatnich szlifów i cieszę się, że mam w szufladzie prawdziwą perłę.

_________________
Short films

One-of-none.com


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn wrz 06, 2010 08:20 
Offline
moderator
moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt lut 06, 2007 17:19
Posty: 451
Lokalizacja: Osie - Łódz - Wawa
Z tym piciem to jest różnie.
Wiele rzeczy przychodzi do głowy i nie zawsze jest to związane z tworzeniem.
8)
U mnie ogólnie ten system się nie sprawdza.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn wrz 06, 2010 11:48 
Offline
moderator
moderator

Dołączył(a): Wt paź 16, 2007 17:49
Posty: 1087
grabarz napisał(a):
A ja uważam, że alkohol jest bardzo dobry na wenę, chociaż efekty pracy zawsze wymagają sporych poprawek. Raz na jakiś czas przygotowuję sobie stanowisko pracy, zaczynam spożywać alkohol, pracuję, a kiedy już nie mogę utrzymać się na krześle, idę spać. Rano sprawdzam efekty i średnio 30% okazuje się materiałem na arcydzieło. Przez kilka następnych dni zmieniam, dodaję, skreślam i odkładam to, co wyszło, do szuflady. Po odpowiednio długim leżakowaniu dokonuję ostatnich szlifów i cieszę się, że mam w szufladzie prawdziwą perłę.


Tak właśnie powstał mój film NA RYBKACH :lol:
Zaczeło się niewinnie od zanimowania ryby ... a jak wiadomo, rybka lubi pływać.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn wrz 06, 2010 18:42 
Offline
moderator
moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt lis 06, 2009 20:24
Posty: 504
Lokalizacja: Toruń
Wow, jakie wzięcie na temat!

@Mala, yerba mate ma sporo kofeiny, co chyba w moim wieku nie jest wskazane.
Herbata z mlekiem świetna, tylko nie należy słodzić. Szkoda, że miodu nie mam, ten to dopiero leje się hektolitrami...
Uwielbiam owocową, jestem koneserem herbat.
A moje dwa ulubione gatunki to Saga i Minutka <Histeryczny śmiech> .
A na serio... Lipton z cytryną, goździkami i cynamonem działa wręcz magicznie, spróbuj koniecznie.

@Tomasz, ale przecież mi mówili, że to bocian przynosi wywołane klisze filmowe! Skandal!

---

Ja przeważnie wenę mam:

->W nocy, jak i również wtedyż mam problemy z bezsennością;
->Rano, w drodze do szkoły (ze słuchawkami na uszach);
->Jak nic nie robię;
->Podczas koszenia trawy (polecam);
->O złym miejscu i złym czasie (nie polecam);
->Nigdy podczas czynności werbalnych, tylko spokój mnie ratuje.

Nocne i ranne pomysły są powiązane ze snami, a dzienne wykazują czysto trzeźwe zachowania postaci. Snów nie będę opisywał, bo ich aż marną część zobaczycie w filmach - Latające "landy" i katedry to kropla w morzu... Aż chce się rozpisać :(


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt wrz 07, 2010 21:56 
Offline
moderator
moderator

Dołączył(a): Cz lut 14, 2008 09:41
Posty: 981
Lokalizacja: Gorzów WLKP
Z piciem i narkotykami to lepiej uważać.
Po nich są co prawda świetne pomysły, ale można nie zauważyć kiedy wciągają.

Wielu scenarzystów, muzyków i podobnych ludzi jest uzależnionych od narkotyków czy alkoholu, albo jednego i drugiego, to jest druga, ciemna strona tej pracy...
Wielu mówi, że oni sobie poradzą, że dadzą radę odstawić, to tylko na jedne raz albo kilka i później koniec.
Okazuje się jednak, że jest inaczej i często nawet nie wiecie kiedy wciąga was to coraz mocniej i nie jesteście w stanie z tego wyjść...
Z 10-ęciu narkomanów tylko 1-nemu albo 2-óm udaje się to rzucić po przejściu terapii, ale i tak łatwo wrócić do poprzedniego życia.
Jak jest z alkoholem to nie wiem, ale lepiej uważać...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr wrz 08, 2010 20:45 
Offline
właściciel studia
właściciel studia
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So cze 07, 2008 23:44
Posty: 559
Francis Bacon podczas jednego wywiadu powiedział, że on jest twardy, bo wszyscy chcą, a on nie chce przestawać pić. A był już wtedy bardzo świadomym i zaawansowanym alkoholikiem. Nie powiem, oryginalna postawa.

_________________
Short films

One-of-none.com


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 37 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL