ANIMUJ.PL

animuj.pl - pierwszy polski portal poświęcony animacji 2D
Teraz jest Cz paź 19, 2017 11:49

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 83 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Dowcipy
PostNapisane: Śr gru 17, 2014 19:26 
Offline
młody adept
młody adept

Dołączył(a): Wt kwi 08, 2014 08:18
Posty: 7
Lokalizacja: Gorzów Wielkopolski
Wraca mąż ze szpitala gdzie odwiedzał ciężko chorą teściową i zły jak nieszczęście mówi do żony:
- Twoja matka jest zdrowa jak koń, niedługo wyjdzie ze szpitala i zamieszka z nami.
- Nie rozumiem - mówi żona - wczoraj lekarz powiedział mi, że mama jest umierająca!
- Nie wiem co on tobie powiedział, ale mnie kur*a radził przygotować się na najgorsze.

Moja pasja zawarta na blogu http://domogrod.blog.iwoman.pl/ - polecam.


Ostatnio edytowano Śr cze 24, 2015 11:09 przez megacatrina73, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Dowcipy
PostNapisane: So gru 20, 2014 20:52 
Offline
młody adept
młody adept

Dołączył(a): Wt kwi 08, 2014 07:47
Posty: 8
Lokalizacja: Gliwice
W biurze nad niszczarką dokumentów stoi szef i myśli. Obok przechodzi sekretarka-blondynka i pyta:
- Może w czymś pomóc dyrektorze?
- Owszem. Mam tu ważne dokumenty, ale nie wiem, jak ta maszyna działa.
- To bardzo proste - mówi blondynka. Włącza niszczarkę i przepuszcza przez nią dokumenty.
- Dziękuję! - cieszy się szef. Proszę zrobić od razu dwie kopie...

Zobacz nowy, interesujący blog - https://janrant88.wordpress.com/2015/04/12/przeciw-nieuczciwym-ubezpieczeniom-i-polisom/. Zdecydowanie polecam.


Ostatnio edytowano Pn cze 29, 2015 13:10 przez MrRosanna2033, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Dowcipy
PostNapisane: Wt gru 23, 2014 13:58 
Offline
młody adept
młody adept

Dołączył(a): Wt kwi 08, 2014 07:30
Posty: 6
Lokalizacja: Gniezno
Trwa rewolucja. Przychodzi faks z Moskwy:
"Możemy uznać waszą rewolucję ale musicie dać nam Kijów i Lwów.
W sztabie Juszczenki chwilowa konsternacja. Jednak za chwilę pada odpowiedź:
"Ok. Kijów możemy wam dać. Lwów musicie sobie jednak sami nałapać.

Świat moimi oczami na blogu http://domsprzedamdomwynajme.soup.io/post/566665862/Bez-po-rednika-ani-rusz. Zapraszam.


Ostatnio edytowano Wt cze 30, 2015 15:20 przez Allyson83, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Dowcipy
PostNapisane: Śr gru 24, 2014 11:43 
Offline
młody adept
młody adept

Dołączył(a): Wt kwi 08, 2014 09:19
Posty: 7
Lokalizacja: Wrocław
Młody mąż wraca do domu z pracy patrzy, a jego żona blondynka spazmatycznie szlocha.
- Czuję się okropnie - mówi do niego - Prasowałam twój garnitur i wypaliłam wielką dziurę na tyle twoich spodni.
- Nie przejmuj się tym - pociesza ją mąż - Pamiętasz, mam drugie spodnie do tego garnituru.
- Tak, na szczęście! - mówi żona wycierając łzy - Dzięki temu mogłam naszyć łatę.

Najkorzystniejsze warunki umowy. http://maciejzicki.blog.pl/2015/04/09/pora-na-remont-w-sypialni/ Warto nas sprawdzić!


Ostatnio edytowano Wt cze 30, 2015 17:12 przez HIPERSIGNE1448, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Dowcipy
PostNapisane: Pt gru 26, 2014 21:48 
Offline
młody adept
młody adept

Dołączył(a): Wt kwi 08, 2014 09:00
Posty: 7
Lokalizacja: Tarnów
Facet postanowił wybrać się z żółwiem do kina.
Trzyma zwierzątko pod pachą, podchodzi do kasjerki i prosi o bilet:
- Poproszę jeden normalny i jeden ulgowy, dla żółwia.
- Przykro mi, ale to nie jest zoo, nie może pan wejść z żółwiem!
- Ależ to mały żółw, zachowuje się cichutko, przecież nikomu nie będzie przeszkadzał.
- To porządne kino, proszę nie blokować kolejki!
- Ależ proszę pani, kupię dwa normalne.
- Nie i już. Następny!
Facet odszedł jak niepyszny, za zakrętem wsadził sobie żółwia w spodnie i po chwili wrócił do kasy - pod pachą miał już tylko pudełko z popcornem, w ręce kolę.
Tym razem dostał normalny bilet bez większych problemów.
W środku seansu postanowił pozwolić biednemu zwierzęciu pooddychać trochę świeżym powietrzem.
Rozpiął więc rozporek aby żółw mógł w końcu wychylić szyję.
Kilka siedzeń dalej w tym rzędzie dwóch gości rozmawia:
- Stary - widziałeś?
- Co?
- Ten facet tam - ma fiuta na wierzchu!
- No i co z tego? To erotyczny film - ty też prawie masz.
- No... ale mój nie wpieprza popcornu!


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Dowcipy
PostNapisane: N gru 28, 2014 16:20 
Offline
młody adept
młody adept

Dołączył(a): Wt kwi 08, 2014 10:16
Posty: 6
Lokalizacja: Białystok
Przychodzi córeczka do domu i chwali się mamie:
-Mamusiu, wszystkie dzieci umiały liczyć do 5-ciu, a ja do 10-ciu. Czy to dlatego, że jestem Blondynką??
-Tak córeczko. - odpowiada mama.
Przychodzi następnego dnia i mówi:
-Mamo, wszystkie dzieci umiały alfabet do "c" ,a ja do "e". Czy to dlatego, że jestem blondynką??
-Tak córeczko. - odpowiada mama.
Przychodzi w kolejny dzień zapłakana i mówi:
-Mamo, dzieci śmiały się, że mam duże piersi. Czy to dlatego, że jestem blondynką??
-Nie kochanie. To dlatego, że ty masz 14 lat, a one tylko 7.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Dowcipy
PostNapisane: Pt sty 02, 2015 14:08 
Offline
młody adept
młody adept

Dołączył(a): Wt kwi 08, 2014 11:00
Posty: 7
Lokalizacja: Legionowo
Starszy facet miał poważne problemy ze słuchem już od dłuższego czasu. Poszedł więc do lekarza a ten przepisał mu aparat słuchowy, który wrócił choremu słuch w 100 procentach. Po około miesiącu facet wrócił do lekarza na wizytę kontrolną a ten:
- Pański słuch jest doskonały, a Pańska rodzina musi być zachwycona.
- Och, nic im nie mówiłem, tylko siedziałem sobie cicho jak zwykle i słuchałem rozmów. Ale nie jest dobrze, bo już trzy razy zmieniłem testament.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Dowcipy
PostNapisane: Pt sty 09, 2015 13:23 
Offline
młody adept
młody adept

Dołączył(a): Wt kwi 08, 2014 12:15
Posty: 8
Lokalizacja: Piotrków Trybunalski
Programista rozmawia ze swoimi przyjaciółmi po fachu:
-Wczoraj w nocnym klubie spotkałem świetną blondynę!
-Och ty szczęściarzu.
-Zaprosiłęm ją do siebie,wypiliśmu trochę, zacząłem ją dotykać...
-I co? i co?
-No a ona mówi: "Rozbierz mnie".
-Nie może być!
-Zdjąłem z niej spódniczkę, majteczki, położyłem na stole tuż obok laptopa...
-Nie piernicz! Kupiłeś laptopa? A jaki procesor?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Dowcipy
PostNapisane: Pt sty 09, 2015 13:24 
Offline
młody adept
młody adept

Dołączył(a): Wt kwi 08, 2014 12:15
Posty: 8
Lokalizacja: Piotrków Trybunalski
W biurze nad niszczarką dokumentów stoi szef i myśli. Obok przechodzi sekretarka-blondynka i pyta:
- Może w czymś pomóc dyrektorze?
- Owszem. Mam tu ważne dokumenty, ale nie wiem, jak ta maszyna działa.
- To bardzo proste - mówi blondynka. Włącza niszczarkę i przepuszcza przez nią dokumenty.
- Dziękuję! - cieszy się szef. Proszę zrobić od razu dwie kopie...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Dowcipy
PostNapisane: N sty 11, 2015 16:34 
Offline
młody adept
młody adept

Dołączył(a): Wt kwi 08, 2014 13:15
Posty: 6
Lokalizacja: Wejherowo
Do Pinokia przyszedł św. Mikołaj.
Rozdał wszystkim w domu prezenty i rozmawia z Pinokiem:
- O ...widzę, że nie cieszysz się z tego zwierzątka, które ci podarowałem.
- Bo ja chciałem pieska albo kotka!
- Niestety zabrakło! Inne dzieci też nie dostały.
- Ale ja się boję tego bobra!


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Dowcipy
PostNapisane: Pn sty 12, 2015 23:42 
Offline
młody adept
młody adept

Dołączył(a): Wt kwi 08, 2014 13:30
Posty: 5
Lokalizacja: Krosno
Siedzą dwie blondynki w barze i zamówiły butelkę Coli.
Jedna z blondynek odkręciła butelkę i zaczyna wlewać do szklanki odwróconej do góry dnem.
Leje, leje i leje, aż w końcu mówi do drugiej blondynki:
- Ej, z tą szklanką jest coś nie tak.
- Jak to, pokaż.
Druga blondynka robi dokładnie to samo co pierwsza, ale po chwili stwierdza:
- Pewnie, że z tą szklanką jest coś nie tak, ona nie ma dna.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Dowcipy
PostNapisane: Cz sty 15, 2015 00:23 
Offline
młody adept
młody adept

Dołączył(a): Wt kwi 08, 2014 15:01
Posty: 4
Lokalizacja: Słupsk
Mężczyzna z chłopcem wchodzą razem do fryzjera.
Po tym, gdy facet został już ogolony, ostrzyżony i jeszcze kazał zrobić sobie manicure, posadził na fotelu chłopca i mówi do niego:
- Poczekaj tutaj, ja pójdę tylko kupić sobie krawat i za 10 minut po ciebie przyjdę.
Gdy fryzjer ostrzygł już małego, a facet wciąż się nie pokazywał, fryzjer mówi do chłopca:
- No i co... wygląda na to, że tatuś o tobie zapomniał.
- Ale to nie był mój tatuś - mówi chłopiec - On tylko zaczepił mnie przed chwilą na ulicy i spytał, czy mam ochotę na darmowe strzyżenie.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Dowcipy
PostNapisane: So sty 17, 2015 22:27 
Offline
młody adept
młody adept

Dołączył(a): Wt kwi 08, 2014 15:47
Posty: 8
Lokalizacja: Biała Podlaska
Przychodzi córeczka do domu i chwali się mamie:
-Mamusiu, wszystkie dzieci umiały liczyć do 5-ciu, a ja do 10-ciu. Czy to dlatego, że jestem Blondynką??
-Tak córeczko. - odpowiada mama.
Przychodzi następnego dnia i mówi:
-Mamo, wszystkie dzieci umiały alfabet do "c" ,a ja do "e". Czy to dlatego, że jestem blondynką??
-Tak córeczko. - odpowiada mama.
Przychodzi w kolejny dzień zapłakana i mówi:
-Mamo, dzieci śmiały się, że mam duże piersi. Czy to dlatego, że jestem blondynką??
-Nie kochanie. To dlatego, że ty masz 14 lat, a one tylko 7.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Dowcipy
PostNapisane: Pn sty 19, 2015 22:01 
Offline
młody adept
młody adept

Dołączył(a): Wt kwi 08, 2014 16:35
Posty: 8
Lokalizacja: Nysa
Czerwony kapturek jedzie przez las na swoim rowerku. Nagle zza krzaków wyskakuje wilk i psuje rowerek dziewczynce. Zdenerwowany niedźwiedź widząc cala te sytuacje, mocno się wkurzył i kazał wilkowi zespawać rowerek. Wilk zrobił to i czerwony kapturek pojechał do babci.
U BABCI:
- Babciu a dlaczego masz takie duże uszy??
- Żeby cię lepiej słyszeć kochaniutka...
- Babciu a dlaczego masz takie duże zęby??
- Żeby się ładniej do ciebie uśmiechać...
- Babciu a dlaczego masz takie czerwone oczy??
- Od spawania tego cholernego rowerka!!!


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Dowcipy
PostNapisane: Śr sty 21, 2015 23:57 
Offline
młody adept
młody adept

Dołączył(a): Wt kwi 08, 2014 17:35
Posty: 6
Lokalizacja: Kielce
Mama dała Jasiowi ostatnie 50 złotych na zakupy (do wypłaty było jeszcze 2 tygodnie) i mówi:
- Jasiek, kupisz chleb, margarynę i kawałek sera. Reszta kasy trafia na stół.
Jasiek poszedł do sklepu ale po drodze spodobał mu się misiek za całe 50 złotych. Kupił misia i pędzi do domu. Matka na to:
- Jasiu coś ty zrobił! Natychmiast idź i sprzedaj tego misia.
Jasiek bez namysłu poszedł opchnąć misia sąsiadce.
Wchodzi do jej mieszkania a sąsiadka w łóżku z jakimś facetem. Nagle rozlega się pukanie do drzwi. Sąsiadka wpycha faceta razem z Jasiem do szafy. Jasiek w szafie do faceta:
Jasiu: - Kup pan misia.
Facet: - Spadaj chłopcze.
Jasiu: - Bo będę krzyczał.
Facet: - Masz pięćdziesiąt złotych i siedź cicho.
Jasiu: - Oddaj misia.
Facet: - Nie oddam.
Jasiu: - Oddaj, bo będę krzyczał.

Sytuacja powtórzyła się paręnaście razy, Jasiu zarobił kasy od cholery, wraca do domu z zakupami (kawior, krewetki, szynki, i całą furę szmalu jeszcze przytargał). Matka do Jasia:
- Jasiek chyba Bank obrabowałeś!? Natychmiast idź do księdza i się wyspowiadaj!
Jasiek poszedł do kościoła, podchodzi do konfesjonału i mówi:
- Ja w sprawie Misia...
- Spier..... już nie mam kasy!


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 83 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL